Posadzki

Niestety wylewki nie stały się dla mnie ani trochę bardziej zrozumiałe po kolejnym wykładzie mojego rozmówcy. Widziałam też, że miał już trochę dość tego tematu i chciał zmienić go na inny. Chciał rozmawiać o czymkolwiek innym: o szkole, o pracy, o zdrowiu, o chorobach, o czymkolwiek, tylko nie o tym. Posadzki maszynowe zaczynały go już nudzić i nie chciał kolejny raz tłumaczyć mi tego samego tylko dlatego, że nie byłam w stanie pojąć takich podstawowych rzeczy, jak to, czym są wylewki albo posadzki betonowe. Ale co ja miałam zrobić? Przeprosić go za to, że nie potrafię przyswajać wiedzy czy może nakrzyczeć na niego, że jest beznadziejnym nauczycielem, który nie jest w stanie mi niczego porządnie wytłumaczyć? Żadna z tych opcji nie wydała mi się logicznie, więc po prostu zadałam kolejne pytanie o posadzki Poznań. Może nie było to najrozsądniejsze, ale wtedy wydało mi się całkiem logiczne. Sama nie wiem dlaczego tak się stało, bo jak teraz wspominam tą sytuację, to jest mi raczej głupio i wiem, że jakbym miała jeszcze jedną szansę, to postąpiłabym zupełnie inaczej. No, ale stało się i teraz ten biedny mężczyzna musiał jeszcze raz tłumaczyć mi o co chodzi z tym wszystkim i czym są wylewki.